środa, 13 kwietnia 2016

Suple jakich nie znacie !

Suplementy ...
Co o tym wiemy ? Z czym to się je ? Czy powinniśmy je brać ?
W dzisiejszym poście troszkę chemii Wam pokażę. Będę szczera. Poziom mojej wiedzy na temat suplementów diety nie jest wysoki, lecz postaram się przekazać Wam całą wiedzę jaką posiadam na ten temat.
Zacznę od tego, że przy wysiłku fizycznym powinniśmy pamiętać o odpowiednim odżywianiu, o witaminach i substancjach odżywczych, które będą regenerowały nasz organizm po danym treningu. Trenując jeszcze wioślarstwo nie skupiałam się za bardzo na tym. Myślałam tylko o tym żeby dobrze się nawodnić. BŁĄD !
Od kiedy zaczęłam bardziej się interesować tym jak moje ciało reaguje na aktywność fizyczną, a najważniejsze jak się regeneruje, to zwróciłam uwagę na najważniejsze rzeczy, o których nikt mi nigdy nie mówił. Widziałam, że cały czas chodzę zmęczona. Mówiono mi, że brakuje mi snu, pewnie śpię po 5 godzin. Byli w błędzie.
Obecnie przy tych treningach jakie wykonuję, staram się dostarczać mojemu organizmowi wszystkie potrzebne substancje. Można to robić w sposób naturalny nie zażywając żadnych proszków. Lecz są także takie, które czasami często pozyskać z jedzenia.
I tutaj z pomocą przychodzą nam suplementy, które są wyłącznie UZUPEŁNIENIEM naszej diety.
Zacznijmy od najważniejszego, który jest podstawą dla każdego sportowca.

BCAA

Są to aminokwasy o rozgałęzionych łańcuchach, są one częstym składnikiem odżywek dla kulturystów (brzmi groźnie). Ale uwaga ... podawane z węglowodanami zmniejszają ilość tkanki tłuszczowej. Udowodniono także, że pomagają zapobiegać rozpadowi mięśni, co jest ważne przy treningu siłowym, a także długim treningu wydolnościowo-siłowym. Regularne stosowanie odżywek z BCAA zwiększa siłę chwytu oraz pomaga budować beztłuszczową masę ciała. Mówi się także, że przyjmowanie aminokwasów o rozgałęzionych łańcuchach  powoduje zmniejszenie subiektywnego odczuwania zmęczenia. Idąc dalej tym tropem ... im dłuższy będzie czas treningu/ ćwiczeń tym dłużej będziemy czuli się silniejsi i niezmęczeni , czyli w rezultacie nasz trening będzie skuteczniejszy.
Do BCAA zaliczamy trzy rozgałęzione aminokwasy: leucynę, izoleucynę i walinę.
Leucyna jest jednym z najważniejszych aminokwasów dla ustroju osób ćwiczących, przemawia za tym jej antykataboliczny charakter. Jest jednym z podstawowych związków przy budowaniu masy mięśniowej. Aminokwas ten ma uniwersalne zastosowanie we wszystkich dyscyplinach sportowych niezależnie od poziomu zaawansowania. Dostarczenie pokarmów lub suplementów zawierających leucynę jest priorytetem potreningowym, bez odpowiedniej dostępności tego aminokwasu synteza białek mięśniowych nie może mieć miejsca.
Izoleucyna jest glukogenna jak i ketogenna, stanowi alternatywne źródło energii. Jest niezbędna w procesie syntezy białek. Przyjęcie odpowiedniej dawki przed treningiem zabezpiecza mięsnie przed rozpadem, a dostarczenie jej po wysiłku stanowi niezbędny element regeneracji potreningowej i powoduje naprawę uszkodzonych tkanek. Pomaga w regulacji poziomu glukozy we krwi.
Walina bierze udział w syntezie białek i w procesie wytwarzania energii. Podawanie dodatkowej dawki waliny w postaci suplementu przed aktywnością fizyczną, w trakcie lub bezpośrednio po jej zakończeniu przyczynia się do ochrony białek mięśniowych przed katabolizmem i następnie przyspieszenie tempa przebiegu procesów naprawczych.Chcę Wam pokazać, mało znaną markę odżywek dla sportowców, która ma takie same składniki jak inne znane firmy. Mam na myśli markę APTONIA. Jest w sumie mi bliższa z racji pracy w decathlonie. Wypróbowana po części, więc równie dobrze mogę Wam ją polecić. 
Przed Wami BCAA 4:1:1.Wypróbowane przeze mnie. Wszystko na plus. Nie odczułam żadnej różni pomiędzy suplementami z innych marek. Takie samo działanie. Na plus wchodzi tutaj przyjemny aromat waniliowy. Proporcja 4:1:1, gdzie jest zwiększona ilość leucyny, pomocna przy bardzo ciężkich treningach. Jedyny minus jest taki, przynajmniej dla mnie, że są to (duże) tabletki. Niestety od dziecka miałam problemy jeśli tabletki były za duże. Niestety ta jest. I to jest chyba jedyna wada.
Przystępna cena, bo za 60 tabletek płacimy jedynie 49,99 zł.



Jako kolejne urozmaicenie Waszej proponuję Wam białko serwatkowe tej samej firmy.
Ale najpierw w skrócie co to jest.
Białko serwatkowe zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy potrzebne do prawidłowej regeneracji, co powoduje, że jest pełnowartościowym źródłem białka. Jest to wysokiej jakości białko, które występuje naturalnie w mleku. Nie ma ograniczeń co  do grup docelowych stosujących to białko. Minusem jest tutaj, że zawiera laktozę, więc osoby z nietolerancją laktozy nie powinny spożywać danego suplementu.
Pomaga przy odbudowie i naprawie tkanek mięśniowych. Dodatkowo jest szybko trawione, co za tym idzie szybko się wchłania.

I w tym własnie miejscu polecam wam białeczko z Aptonii. Przyszło mi wypróbować o smaku czekoladowym , ale znajdziemy także drugi smak , waniliowy.
W skali od 1-10, gdzie 10 jest najwyższą oceną, to daję duże 9. W smaku, bardzo dobre. Nie jest za słodkie, co w innych białkach często jest minusem. Dobrze rozpuszczalne, nie zostawia grudek, nie pieni się. Idealne do spożycia przed i po treningu. Także można dodać do pieczenia, a nawet pysznej owsianki.




Ale żeby wilk był syty i owca cała ... to decathlon posiada w swojej ofercie ZESTAW, w którym oczywiście te dwa suplementy będą w korzystniejszej cenia i dodatkowo jest tam także shaker. W skrócie full zestaw "małego siłacza".
Taki zestawik kosztuje 149,99 zł !!! Więc się bardzo opłaca !
Polecam Wam to JA .... Wonska Gonska ! :)