środa, 23 września 2015

Wielkie przebudzenie !!!

To znowu JA. Wracam do was z dodatkową energią na kolejne posty !
Ostatnio dawno nic nie napisałam, ani żadnego przepisu nie wrzuciłam i jest mi z tym okropnie źle, ale oczywiście nie zapomniałam o was.
Dzisiaj może nie będzie żadnych wywodów, przemyśleń czy rozterek życiowych Wonskiej Gonskiej. Ale za to będzie przepis !!!
Ale to za chwilę...
Musze to ogłosić, bo strasznie się ciesze, że ten dzień się zbliża.
Pisze do was w przerwie pakowania swoich gratów. TAK ! Przyszedł ten czas, że trzeba wrócić do Wrocławia i w końcu zacząć żyć tamtym miastem, gdzie cały dzień mija w ciągu godziny. Zostawię Wałcz na jakiś czas, będę tęsknić, ale przecież ile można "ładować te baterie" ?! Co za dużo to nie zdrowo ! :)
Aktualnie mój pokój wygląda jak po wybuchu bomby atomowej. Czasu coraz mniej, bo już w piątek ruszam w drogę.
Trzymajcie kciuki, żebym niczego nie zapomniała zabrać ze sobą !!!

A tymczasem zostawiam was z przepisem, który niestety nie jest mój autorski i nie jest aż tak bardzo #healthy, ale jeden kawałek ciasta ma około 168 kcal, więc chyba nie jest tak źle.

Ciasto budyniowo-gruszkowe

Jak to pewna osoba powiedziała "Wygląd jak obietnica ciepłego lata". Jest mega w smaku, wszystkim co próbowali bardzo smakuje, jest też opcja, ze można je zrobić tak samo tylko gruszki zastąpić jabłkami, ale ten wybór należy już do was.

Składniki wystarczają na blaszkę 25/25 cm (można oczywiście zwiększyć porcję)
  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 1 jajo
  • 150 g masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka jogurtu (ja użyłam typu greckiego, może być też naturalny)
  • garść bułki tartej
  • 5-6 gruszek/jabłek
  • 2 budynie śmietankowe/waniliowe bez cukru (ja wybrałam śmietankowy)
  • 750 ml mleka (wybrałam 1,5% tłuszczu)
  • 1/2 szkl. cukru do ciasta + 4 łyżki do budyniu
  • cukier puder do posypania ciasta
  1. Z mąki, 1/2 szkl. cukru, jajka, masła, proszku do pieczenia, jogurtu zagniatamy ciasto. 1/3 ciasta wkładamy do zamrażarki, resztę chowamy do lodówki, żeby się schłodziło (ok. godzinka)
  2. W międzyczasie gruszki/jabłka obieramy, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę.
  3. 650 ml mleka zagotowujemy z 4 łyżkami cukru, w 100 ml rozrabiamy budynie. Wlewamy na gotujące się mleko i mieszamy do zgęstnienia.
  4. Ciasto z lodówki rozwałkujemy i wykładamy do natłuszczonej blachy, najlepiej, by ciasto zachodziło na boki blaszki. Ciasto posypujemy bułka tartą, wysypujemy na nie gruszki i zalewamy ciepłym budyniem. Wierzch posypujemy tym ciastem z zamrażarki startym na tarce o grubych oczkach.
  5. Ciasto pieczemy w 160 stopniach przez ok. 50 minut do zarumienienia się. Gotowe ciasto posypujemy cukrem pudrem.



SMACZNEGO !!!







4 komentarze:

  1. Boooze, a ja pamietam jak jezdzilysmy na "koncerty" z Koralikiem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. "tymczasem" piszemy razem. Studentka...

    OdpowiedzUsuń